Chciałbym przedstawić kolejną naturalną przynęte z arsenału larw, jest to larwa kornika drukarza,doświadczeni koledzy specjalizujący się w polowaniu na jazie i jelce z pewnością przyznają mi racje że ta ta larwa jest jedną z najleprzych przynęt właśnie na te ryby.Ja używam tej larwy także w metodzie gruntowej do połowu dużych płoci w przeciwieństwie do kłódki jest to larwa o mocniejszej skórce więc się nieuszkadza przy ściąganiu zestawu gruntowego.Jak ją pozyskać-otuż ja idę do lasu zabierając nóż.Najwięcej tych larw skupia się na spruchniałych wywrotach drzew iglastych najlepiej świerka i sosny,jesli macie dostep do tartaku również i tam jest łatwo go zdobyć.W cieplejsze dni wystarczy zrywać grubą starą kore i już leżą w swoich wyżartych kanalikach .Kiedy już przyjdą przymrozki no niestety trzeba trochę podziabać aby je wydobyć ale są i to praktycznie cały rokale w takie dni zawyczaj odwiedzam tartaki.A jak już będziecie w lesie to proponuje nałamać sobie trochę starych korzeni z wywrotów sosny,wysuszone i rozdrobnione są wspaniałą podpałką do rozpalenia ogniska w każdych warunkach.Larwy przechowuje w pudełku z trocinami.Pierwszy raz miałem okazje łowić na kornika z 12 lat temu na starorzeczu Pilicy w osadzie Placówki przy Paskrzynie gmina Ręczno, efekt był zaskakujący zwłaszcza ze był to okres zimowy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach