Ok... Łowisko jak do tej pory niezawodne moim zdaniem nie było takiego przypadku żeby chodź jeden okoń się nie uczepił... lecz dziś porażka straszna nie wiem czy to po przez spuszczenie wody w stawach wojskowych w których były chmary okoni; czy tez po przez pogodę na tyle godzin i zmieniania blach[24] gum[10] nie wstrzelić się w kolor chodź wiem co lubią tutejsze okonie gdyż nie łowię tam pierwszy raz porostu niemożliwe. Ależ rozmawiałem z Wędkarzem[nie przypadkowo napisałem z dużej litery]łowił od 12.30 do 18 wynik 4 połcie.
Reasumując 3 i pól godzinki prawie = ziroou [dla poliglotów forumowych = zero złowionych ryb] nie wiem co jest powodem sprawdzę to łowisko jeszcze w tym tygodniu 2 razy jeśli okaże się ze jak podejrzewam setki okoni nagle zniknęło odradzam to miejsce na zgrupowanie ponieważ, bialłoryb się ruszał ale na środku stawu [jak zawsze] poza zasięgiem rzutu
PS. bardzo mnie zawiodło to łowisko, łowiłem na nim nie jednokrotnie zawsze z bananem na twarzy świetna zabawa praktycznie co rzut to okoń, nie mam pojęcia co się stało mam nadzieje ze to tylko pogoda
Wiek: 19 Dołączył: 07 Maj 2011 Posty: 17 Skąd: Zgierz
Wysłany: 2011-05-16, 21:46
mysle ze to pogoda taka bo raz -1 potem 24 teraz 17 było a tam woda nagrzewa sie dosc dlugo bo woda prosto z zrodelka wiec lodowata to ryb w trybie hibernacji a w 2 stawach jeszcze wody nie ma to bezposrednio zimna woda wplywa tam na te kajaki kiedy bedziesz tam lecial ja moge jutro ??
w tym roku ? a powiedz mi w którym miejscu siedział prawda jest taka ze na kajakach są tylko duże amury duże baki plocie oraz małe okonie ja wczoraj przeżyłem szok
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach